Szukaj na tym blogu

niedziela, 27 października 2013

Weekendowy trip

Zaczął się pociągiem do Zawiercia.
 A potem busem jadącym 120 w nocy, po wilgotnej nawierzchni
 Do miejsca pierwszego noclegu.

 Spaliśmy od godz. 1. do 5 rano. Potem ruszyliśmy na wędrówkę która trwała do 20. Zrobiliśmy coś koło 40km
 Chodzenie na azymuty bez mapy i GPS




 Wszystko z jednego dnia. Drugi był mniej obszerny w zdjęcia.
Powrót do Warszawy.

piątek, 18 października 2013

126p

Ścisłe centrum warszawy. nie więcej niż 200m od Ronda De Gaulla - po polsku, znane pod nazwą ronda z palma.



środa, 2 października 2013

Rocznica upadku powstania warszawskiego.

Jeśli ktoś widział znicze to rozstawione były na ulicach pod którymi biegły najważniejsze powstańcze kanały.
O akcji było wiadomo z wydarzenia na FB na które zaproszone było z milion osób. Jednak nie-naszych zniczy widziałem 2. Aż nie doszedłem do pałacu prezydenckiego
Kończąc pozytywnym akcentem, ładne zdjęcie :