Wbrew pozorom i tego co podaje telewizja to było całkiem spokojnie. Co nie zmienia faktu że gdy ruszaliśmy razem z marszem a z głośników leciał raps o jebaniu policji czułem się jakby nie było to święto narodowe gdzie powinniśmy się cieszyć i świętować a raczej kibolska ustawka.
Wyobraźcie sobie reklamę TelePizzy gdzie jedzie facet na skuterze a wkoło niego latają race i kostki chodnikowe. Wystarczyłoby GoPro na kasku. Nieźle musza mu płacić
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz