Szukaj na tym blogu

niedziela, 18 sierpnia 2013

Bieszczady najpiękniejszymi górami

Bieszczady najpiękniejszymi górami 

Wróciłem do Warszawy po 15 dniach w Bieszczadach. Narobiłem tam tyle zdjęć, że zrobię krótką przerwę. Aczkolwiek z żadnego nie jestem szczególnie zadowolony... Prócz tego zastanawiam się nad obiektywem, bo męczy mnie jakość i AF kita. Może by tak manualny Carl Zeiss... Albo 1.8/50 Canona... Kilka zdjęć :
 To poruszone do cna zdjęcie to ciekawostka. To nurt w fotografii (aktualnie zapomniany) zwany fotografią piktorialną.

 Powyższe 2 zdjęcia przypominają mi piękno anologowej, czarno-białej fotografii. Będę musiał sobie przypomnieć jak używać koreksu...


 Jak powiedział David Lachapelle " Każdy artysta w końcu dojdzie do tematu kwiatów" Nie to żebym uważał się za jakiegoś artystę oczywiście ;)


 Jeziorko w Duszatyniu. Podobno kto się z niego napije tego dusza zazna wiecznego spokoju... nie skorzystałem z powodu wizji spędzenia tygodnia w toalecie...
 Zdjęcie natury w stylu Cezarego Dębowkiego. Czyli pejzaż jako abstrakcja.
 Galeria szkła artystycznego.
 W drodze na Tarnicę
i już na Tarnicy.

1 komentarz:

  1. Ten cały ptak w ogródku czy gdzie to tam jest, jest na prawdę spoko. Chyba najlepsze z tego zestawienia ;)

    OdpowiedzUsuń